Przyczynek do dyskusji w sprawie parkingu podziemnego w Zielonce

2018-6-16

W związku z burzliwą dyskusją na temat zasadności budowy parkingu podziemnego typu „ Park & Ride” uznaliśmy, że mieszkańcom miasta należy się wyjaśnienie, jak rzeczywiście wyglądają fakty, które zdecydowały o takiej, a nie innej lokalizacji tej ważnej dla miasta inwestycji. Mamy nadzieję, że przybliży to Państwu uwarunkowania determinujące to rozwiązanie, szczególnie w obliczu powszechnej dezinformacji niepopartej merytoryczną wiedzą.

Każdemu mieszkańcowi dostępne są strony takie jak Geomapa, Geoportal lub dostęp do informacji o MPZP na stronie miasta. Z obserwacji powyższych, wynika fakt, że obecnie jedyną dostępną lokalizacją dla tej inwestycji jest działka (nr 7/1), na której funkcjonuje obecnie tzw. „bazarek”. Budowa parkingu naziemnego w tym położeniu pozbawiłaby mieszkańców możliwości dokonywania zakupów, a wszyscy zdajemy sobie sprawę, że istnienie targowiska leży w żywotnym interesie miasta.

Działka nr 30/3 (teren na którym zlokalizowana jest rampa kolejowa od strony parku Dębinki, stacja PKP Zielonka, oraz rampa kolejowa po stronie dawnego gimnazjum – dawne miejsce postoju taksówek) stanowi teren zamknięty kolei i w związku z tym niemożliwe jest tam umiejscowienie parkingu. Zgodnie z decyzją nr 3 Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 24 marca 2014 roku w oparciu art. 4 ust. 2A z dnia 17 maja 1989 r., Prawo Geodezyjne i Kartograficzne, teren ten jest zastrzeżony ze względu na obronność i bezpieczeństwo państwa. W związku z powyższym nie można posadowić parkingu na tym obszarze. Działka ta obejmuje tzw. rampę, na której obecnie wielu kierowców parkuje swoje pojazdy, a możliwość taka wynika z uprzejmości PKP.

Obecnie obowiązujący zakaz parkowania na rampie nie jest respektowany ani egzekwowany w imię zdrowego rozsądku. Sytuacja prawna jest analogiczna również na terenie po drugiej stronie torów, to również część działki nr 30. Wprawdzie podczas rozmów z dyrekcją PKP obiecano nam, że kolej będzie pozbywać się zbędnych terenów po zakończeniu prac na odcinku Rail Baltica pomiędzy Warszawą a Tłuszczem, to jednak może to nastąpić dopiero za około 2 lata. Uwzględniając czasochłonne procedury przekazania gruntów, teren ten mógłby być użytkowany przez miasto po kolejnych 2 latach. Co należy również pokreślić, Urząd Miasta ubiega się już i pozyskanie tej części działki.

Proponowane przez pewne gremia umiejscowienie parkingu choćby tylko tymczasowego na działce o numerze 74 (działka przy hali sportowej dawnego gimnazjum) jest sprzeczne z interesem właściciela tej działki. W Miejskim Planie Zagospodarowania Przestrzennego dla tego obszaru działka ta, jak również sąsiadujące z nią działki o numerach 75 i 76 przeznaczone są pod działalność usługową z dopuszczeniem funkcji mieszkaniowych o wysokości budynków do 4 kondygnacji. Przy szacowanej wartości gruntów dla takiej formy zagospodarowania w wysokości ok. 800 zł za metr kwadratowy i powierzchni działki prawie 2500 m2, miasto chcąc wykupić ten teren pod budowę parkingu, musiałoby wydać ok. 2 mln złotych. Jednak rozwiązanie takie również nie leży w interesie właściciela, który zamierza rozpocząć na tym terenie inwestycje budowlane w ciągu najbliższych 2 lat. Zapewne umiejscowienie hałaśliwego i skażonego spalinami środowiska utrudniłoby inwestorowi sprzedaż lokali na działkach sąsiadujących, których jest właścicielem. Ponadto takie rozwiązanie wymagałoby zmiany MPZP dla tego obszaru, a więc kolejne czasochłonne procedury opóźniałyby realizację inwestycji.

Sugerowane inne lokalizacje takie jak plac im. Jana Pawła II czy część parku „Dębinki” nie mogą być poważnie rozpatrywane ze względu na szczególne przywiązanie mieszkańców do charakteru, sposobu użytkowania i funkcjonowania tych obszarów. Mieszkańcy wielokrotnie wyrażali swoje oburzenie wobec zakusów na przejęcie tych terenów.

W ciągu tygodnia liczyliśmy ilość pojazdów zaparkowanych na terenie w okolicy dworca kolejowego w godzinach od 9 do 16. Zapotrzebowanie na miejsca parkingowe oceniamy na ok. 200-250 samochodów. Wynika z powyższego, że poza budową parkingu podziemnego, należy prowadzić dalsze negocjacje z dyrekcją PKP, by pozyskać, chociaż fragment terenu stanowiącego działkę nr 30.

Konia z rzędem temu, kto w obecnych realiach znajdzie działkę pod budowę parkingu, tak by rozpocząć inwestycję już w 2019 roku, aby nie stracić przeznaczonych na to funduszy zewnętrznych.

Jerzy BARBARSKI radny okręgu nr 12
grupa MIESZKAŃCY

Znajdź nas na Facebooku

FACEBOOK